Posted tagged ‘śnieg’

Uhaha, zima zła!

Styczeń 23, 2010

Dzień dobry.

Jak wygląda zima w mieście, większość z nas niestety wie. Nie zawsze jest może tak źle, ale sądząc po niezbyt entuzjastycznych opiniach internetowych mieszkańcy miast jakoś tak generalnie nie są zachwyceni.

Nic zniewalającego, prawda? Sama zresztą nie byłam w stanie zrozumieć, jeszcze w zeszłym roku, czemu Big B chce, żeby spadł śnieg. Zwariował czy co? Jak już wiecie, ja już wiem, czemu dobrze jest, kiedy zimą na wsiach jest śnieg.

Cóż, u nas nikt nie odśnieża i nie czyni czarnych, syfiastych gór brei na poboczu każdej drogi.

Nie ma tłumu ludzi, którzy rozdeptują śnieg czyniąc z niego beżową maź.

Po spacerze na butach nie zostają białe szlaczki soli, a świeży śnieg za każdym razem chrzęści pod nogami.

I oczywiście bardzo, ale to bardzo często mamy szansę na mgłę, a potem na biały świat.

No fakt, musimy sami odśnieżać, ale jak bardzo nie będzie się nam chciało, to nie odśnieżymy i nikt się (poza nami) nie zabije.

Prawdziwa zima Na Wsi jest po prostu piękna. Cicha, idylliczna, biała, świeża.

Czasem to aż sama sobie zazdroszczę.

Ale doceniam.

Doceniam to wszystko, co mam.

pikfe

Reklamy

Zimowe pory Na Wsi.

Grudzień 18, 2009

Dzień dobry.

Nooo, spadło trochę tego śniegu, ale nie jest to ilość, która mnie zadowala. Chciałabym, żeby tak porządnie sypnęło, żeby przysypało Wieś, żeby śnieg wszystko przykrył, a nie tylko lekko nakrył.

Lepsze to oczywiście niż ostatnie mgły, ale pozostaje pewien niedosyt. Jakby tylko przystawka do głównego dania. Pamiętacie, jak kiedyś napadało w Sylwestra? To by było dobre 🙂

Wiecie, co mi się marzy? Ze dwa dni padania śniegu, ale nie tych drobinek, które lecą z nieba, tylko porządnych, dużych płatków, potem mróz i słońce, taka prawdziwa mroźna, zimowa, słoneczna Wigilia.

Do tego marzy mi się, żebyśmy siedzieli w naszym domku i patrzyli przez okno, jak sypie śnieg, a koty leżały obok nas i mruczały przez sen. Kocyk, herbatka, cisza i spokój.

Nie miałabym też nic przeciwko temu, żeby być teraz w Zakopanem, ale tym razem to szczęście przypadło Ani Nowakowskiej.

I dobrze, czasem można się Tatrami z kimś podzielić 😉 Pięknie, pięknie jak zawsze.

fot. Krzysztof Nowakowski

Pomimo okropnych zapowiedzi (plusowe temperatury! deszcz!) ja nadal mam nadzieję na prawdziwą zimę. Co prawda niewiele osób podziela moje pragnienie, ale trudno, w tej kwestii pozostaję outsiderką, odkąd mieszkam Na Wsi.

pikfe

Na tym blogu pada śnieg.

Grudzień 9, 2009

Dzień dobry.

Mieszkam Na Wsi i chyba dlatego po raz pierwszy w życiu marzę o tym, żeby spadł śnieg.Tu jest tak pięknie, kiedy jest biało.

Sprawdzam codziennie pogodę, ale co rusz spotykają mnie rozczarowania. Miało padać 19. grudnia, a teraz zapowiadają tylko „słabe opady śniegu”, może za to uda się na Wigilię – według Pogodynki śniegu ma napadać sporo. Nie powinno mnie to jakoś dziko cieszyć, ponieważ my jedziemy Ze Wsi do Miasta, a potem z Miasta Do Wsi, ale i tak sądzę, że śnieg w Wigilię byłby jak najbardziej na miejscu.

I ponieważ tak marzę o tym śniegu, to zaaplikowałam śnieg na bloga, aż do 4. stycznia bez przerwy. Nawet taki śnieg mnie cieszy. Hmmm… wolałabym prawdziwy, za oknem, ale nie można mieć wszystkiego.

Zdjęcia są niestety stare, z 2007 roku, ale teraz rozumiem już Big B, który zawsze chciał, żeby przyszła zima. Na Wsi zima to coś fajnego – po pierwsze człowiek jest bardziej zahartowany, więc wychodzenie na dwór nie jest takie traumatyczne; po drugie jest biało, cicho, nic nie bryzga błotem pośniegowym, jest pięknie i to piękno się utrzymuje.

Niech spadnie śnieg, nie tylko na tym blogu (hmmm… i pewnie innych na WordPressie) i na tych starych zdjęciach!

pikfe