Posted tagged ‘karmienie piersią’

Trzecia doba.

Maj 21, 2011

Dzień dobry.

Zdecydowałam się na karmienie piersią. Bardzo to lubię, chociaż uzależnione jesteśmy od siebie bardzo.

Jednak – przynajmniej jeśli chodzi o karmienie piersią – jestem zupełnie zielona.

A że będę wyglądać tak w trzecie, czwartej, piątej dobie…:

Źródło: http://ctsiessandoval.blogspot.com/2010_05_01_archive.html

… nikt mnie nie uprzedził!

Yoda nie była w stanie tego pożreć, obawiam się, że nawet bliźnięta nie dałyby rady. Pokarmu miałam potworne ilości, bez laktatora to byłaby zupełna tragedia. Zresztą ona jadła co cztery godziny po dziesięć minut – co swoją drogą bardzo nas zaniepokoiło, ale przybrała aż nadto – a po tych dziesięciu minutach piersi były gotowe do kolejnego karmienia.

150 mililitrów w dziesięć minut ręcznym laktatorem – robi wrażenie? 😉

Na szczęście teraz jest już dobrze i obydwie to uwielbiamy.

No i brakuje mi dwa kilo do wagi wyjściowej 🙂

pikfe

Reklamy