Archive for the ‘Yoda’ category

Żyrafa.

20 stycznia, 2015

Dzień dobry.

Oglądamy film przyrodniczy o żyrafie. Mówię, że żyrafy są fajne.
– I mają takie ładne mordki – dodaję.
– Noooo – mówi trzyipółletnia Yoda – Ładniejsze od twojej.

😒

pikfe

P.S. Taaak, film przyrodniczy był z DVD, ale jednak na telewizorze. Chora jestem.

Wyjaśnienie i rozwiązanie.

27 września, 2014

Dzień dobry.

Droga, którą – wydaje się – znacie jak własną kieszeń. Tak dobrze, że już nic ciekawego tam nie widzicie. Raz, dwa, trzy, cztery razy dziennie.

I nagle!

– Mama, tata! KANGUR!!!

Kangur? Jaki kangur? Może hangar? Objeżdżamy od drugiej strony, hangar jest, a kangur? Nie ma.

I tak za każdym razem. Zatrzymujemy się, patrzymy, no nic. A kangur jest? JEST!

 

No jest. W końcu go dostrzegłam.

wp_20140924_006

Gratuluję Agnieszce i Uialowi (autentycznie trzy sekundy!)

pikfe

 

Zagadka.

25 września, 2014

Dzień dobry.

Znajdź kangura – masz na to trzy sekundy (po kliknięciu powinno działać powiększenie).

pikfe

Uwielbiam moje dzieci.

24 września, 2014

Dzień dobry.

Yoda to nocny marek, chodzi spać późno i późno wstaje; Stasiuk pada zwykle zdecydowanie wcześniej, ale godzina siódma rano to dla niej prawie środek dnia.

W czasach, kiedy obydwie spały jeszcze za dnia, Stasiuk budziła się dokładnie wtedy, kiedy zasypiała Yoda.

Sądziliśmy, że gorzej być nie może, naiwni rodzice.

 

 

Kiedy Yoda poszła do przedszkola, Stasiuk przestała spać w dzień.

pikfe

 

Idzie. Do przedszkola.

7 września, 2014

Dzień dobry.

Yoda w przedszkolu. Prawie już nie płacze, kiedy wychodzę. Mówi, że fajnie. I że chce chodzić.

Cieszę się. Dumna z nas jestem, z siebie prawie tak bardzo jak z niej.

Tylko w domu. Stasiuk się nudzi.

I tak pusto jakoś.

pikfe

Święty Mikołaj.

27 grudnia, 2013

Dzień dobry.

Przed Świętami było łatwo.
– Mamo, czy Święty Mikołaj będzie się cieszył, jak dam to siostrze?
– Mamo, czy Święty Mikołaj się cieszy, że zrobiłam siku na kibelek?
– Yoda, jak zjesz te kluski, Święty Mikołaj na pewno będzie bardzo zadowolony.

A po Świętach?
Jak się wychowuje dzieci po Świętach?

🙂

pikfe

Życzenie.

19 listopada, 2013

Dzień dobry.

Chciałabym wychować moje dzieci tak, żeby umiały podejmować decyzje, które uczynią je szczęśliwymi.

pikfe

Tyle mam do powiedzenia…

5 czerwca, 2013

… a i nie mam czasu, i mi go szkoda na wszytko inne.

Mam za to półroczne niemowlę z nadprzyrodzonymi zdolnościami wyczuwania przez sen tego, w jakiej mama jest pozycji (ma stać, nie leżeć!) oraz …

img027

samodzielnie rysowała Yoda,

podpisał Big B.

pikfe

Miłość.

11 marca, 2013

Dzień dobry.

Napisałam kiedyś, że miłość do pierwszego dziecka jest jak tsunami, które porywa z brzegu.

Miłość do drugiego jest inna. Nie lepsza, nie gorsza, inna. Jak zanurzenie się w ogromnej, spokojnej rzece.

Miłość do pierwszego jest jak nieznany ląd, do drugiego jak bezpieczna przystań.

Pierwsza jak nowy kochanek, druga to stary przyjaciel.

Jak porywisty wiatr na górskiej przełęczy i łagodna bryza o zachodzie słońca.

Jak wyjście w pustkę burzowej nocy i jak odnalezienie schronienia.

Jak zachłyśniecie się i jak spokojny oddech śpiącego niemowlęcia.

Jak zakochanie się i jak pełnia szczęścia.

pikfe

Mali pomocnicy.

27 lutego, 2013

Dzień dobry.

Czy jest coś wspanialszego niż uśmiech niemowlęcia o poranku?

***

Yoda jest już na tyle duża, że często pomaga mi przy różnych pracach domowych: razem wyjmujemy ze zmywarki, razem wieszamy pranie; bywa, że Yoda nakryje dla nas do stołu (dość to czasochłonne zadanie) albo odkurzy po zabawie w piekarzyka (czyli zabawie mąką).

img_5572

Biedny Stasiuk jest pozbawiony jeszcze takich wspaniałych możliwości, ale dziś postanowił rozwiązać dylematy matki związane ze wstawaniem. O 4.00 zadzwonił budzik, a już o 4. 10 miałam miłą towarzyszkę, która obudziła się w doskonałym humorze i oznajmiła to najradośniejszym ze swoich uśmiechów. Potem Stasiuk zrobiła, co miała zrobić i dała zmienić sobie pieluchę; zjadła, ile miała zjeść i dała utulić się do snu, a następnie położyć w łóżku.

Jak ja ją kochałam, odkładając to tego łóżka i myśląc, jak to cudownie będzie wstać, popisać i poczytać.

Widzicie, jakie pomocne mam dzieci? 🙂

pikfe