Archiwum dla Styczeń 2015

Czego nigdy nie chciało się Wam słuchać, przyszli rodzice?

Styczeń 30, 2015

Dzień dobry.

Zapraszam na nowe Potwory – Czego nigdy nie chciało się Wam słuchać, przyszli rodzice? – na Perspektywy4.

pikfe

Wspomnienie.

Styczeń 22, 2015

Dzień dobry.

Po raz kolejny zapraszam na Perspektywy4, tym razem z okazji Dnia Dziadka.

PicsArt_2015-01-21 21_15_00

pikfe

Żyrafa.

Styczeń 20, 2015

Dzień dobry.

Oglądamy film przyrodniczy o żyrafie. Mówię, że żyrafy są fajne.
– I mają takie ładne mordki – dodaję.
– Noooo – mówi trzyipółletnia Yoda – Ładniejsze od twojej.

😒

pikfe

P.S. Taaak, film przyrodniczy był z DVD, ale jednak na telewizorze. Chora jestem.

Co dalej z tym blogiem?

Styczeń 18, 2015

Dzień dobry.

Doskonale pamiętam dzień, w którym zaczęłam swoją przygodę z blogowaniem, jeszcze na Onecie (tfu!).

Parę tygodni wcześniej dostałam swoją pierwszą poważną pracę, a tamtego wieczora – kiedy usiadłam do komputera – doświadczałam beznadziejności życia zamkniętego w biurze między dziesiątą a osiemnastą.

Młodziutka byłam.

Opublikowałam fragment swojego opowiadania, i choć chyba nikt tego nie przeczytał, doświadczenie było uskrzydlające.

Mogę. To łatwe. Pisać i publikować dla własnej przyjemności. Bo ja, może poza krótkim okresem początkowym, nigdy nie miałam ambicji prowadzenia poczytnego bloga. Zresztą wtedy – a to był chyba 2008 rok – blogosfera wyglądała zupełnie inaczej.

Choć wiem, że potrafię dobrze pisać i wiem, że niektóre z moich tekstów są naprawdę dobre, nigdy nawet nie zbliżyłam się do bycia regularnie czytaną. Ten blog nigdy nawet nie minął się gdzieś w Internecie z więcej niż trzydziestoma unikalnymi użytkownikami.

To nic. To naprawdę nic. Ciągnęłam bloga tyle lat dla własnej przyjemności, czasem publikując głupoty, czasem nie. Płacząc, ciesząc się, doświadczając. Zawsze z głębokiej potrzeby pisania.

A teraz to minęło. Nie mam już tyle serca, nie mam już tyle chęci, nie mam ochoty dzielić się tymi wszystkimi rzeczami, którymi uwielbiałam dzielić się kiedyś – chociaż i tak prawie nikt tego nie czytał.

Nie mam Facebooka, nie mam Instagrama (choć P4 namawiają), nie mam właściwie wirtualnego życia.

I nie wiem, co z tym blogiem.

Bo jednak trudno się rozstać.

pikfe

 

Bez znie­czu­le­nia. Jak powstaje czło­wiek

Styczeń 13, 2015

Dzień dobry.

Dziś króciutka recenzja Na Perspektywach – wywiad- rzeka z małżeństwem Dębskich. Zapraszam!

pikfe

I znów byłam nie tutaj.

Styczeń 9, 2015

Dzień dobry.

Tym razem o bajkach na Perspektywach oraz coś całkiem nowego – pikfe jako blogowy fotograf, z przymrużeniem oka 😉

PicsArt_2014-12-31_12_21_28[1]

pikfe