Nieoczekiwana zmiana planów.

Dzień dobry.

Człowiek snuje sobie plany… i nic z tego nie wynika.

Planowaliśmy lato bez ciąży i bez maleńkiego bobasa (jak w zeszłym roku).

Planowaliśmy następne dziecko na maj przyszłego roku, bo Yodę świetnie się przez lato chowało i zamierzaliśmy to powtórzyć. I ubranka powtórnie spożytkować.

Planowaliśmy wyjechać w tym roku w Tatry z Olinusem Prime i Kubatronem, którzy – tak twierdzą – z chęcią zaopiekowaliby się Yodą w dolinach, podczas gdy my moglibyśmy pójść na prawdziwą wycieczkę.

**

*

Robocza nazwa naszego kolejnego dziecka to Ziarenko. Wzięła się stąd, że kiedy po raz pierwszy tym razem zerknęłam w literaturę przedmiotu, okazało się, że przyszły mały ludzik jest wielkości ziarenka ryżu.  „Ryżyk” nie za bardzo pasuje, bo Yoda na ryżu właśnie uczy się samodzielnego jedzenia i bywa, że ryż jest przeklinany po zakończeniu próby jedzeniowej.

W chwili obecnej Ziarenko mierzy już trzy i pół centymetra, ale wszystkie najważniejsze badania jeszcze przed nami.

Ja czuję się całkiem dobrze (złe samopoczucie przy rocznym dziecku jest dość ryzykowne), tylko spać chodzę razem z Yodą i jem (czasem dziwne rzeczy) czterdzieści razy dziennie. Na noc sześć kanapek? Dałabym radę i dziewięć, ale Big B powiedział, że i kuchnia i bar kanapkowy – już zamknięte 😉 Bez Gorących Kubków Knorra (o, zgrozo!) żyć nie mogę i dawno nie jadłam nic lepszego niż chleb razowy.

Taaak, to jest fajne: jedzenie smakuje mi jak nigdy.

Różne rzeczy, które zwykle nie śmierdzą – śmierdzą jak nigdy. I to już takie fajne nie jest.

Nadal nie lubię być w ciąży i nadal nie potrafię kochać dziecka, które jest w brzuchu. Są jakieś emocje, to jasne, ale to nie jest miłość.

pikfe

P.S. Wybaczcie, że nie komentuję blogów, ale od pewnego czasu po prostu nie mogę – piszę komentarz, zatwierdzam i on… znika.

Reklamy
Explore posts in the same categories: Ciąża

Tagi:

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

10 Komentarzy w dniu “Nieoczekiwana zmiana planów.”

  1. agnieszka Says:

    aaaaaaa gratuluję 🙂 !!!!!!!

  2. santa Says:

    ooooo… chyba nie umiem nic mądrzejszego napisać. Oczywiście, gratuluję, choć i współczuję najbliższych niewygód. I podziwiam bardzo… Bo u mnie kierunek dokładnie odwrotny się szykuje z „mój”, „dla mnie” i „ja”. Ech, losy różnie się plączą.

  3. Dobrawka Says:

    Ogromne gratulacje! Drugie dziecko to dopiero frajda, wiem co mowie!

  4. Vi Says:

    Gratuluję!!! 🙂 Dasz radę, pięknie będzie i wszystko znowu się zmieni, i życie kolejnych barw dosięgnie. Dobrego samopoczucia życzę!

  5. Poprostuzycie Says:

    Kochana Dopiero dzisiaj przeczytałam!!!!! Gratuluję :)))))))))) Kurczę produkcja trwa ;))))) Bardzo dobrze Wam wyszło 🙂 Dzieciaki się z Sobą dogadają bez problemu :))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Ślę Mocne Uściski Dla Was :))))))))


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: