Archiwum dla Lipiec 2011

Lato wiejskie.

Lipiec 9, 2011

Dzień dobry.

Może trochę pada, może zdarzają się brzydkie dni, ale mam jednak mocne uczucie, że mamy lato i jest u nas sielsko – wiejsko.

Codziennie chodzę z Yodą na długie spacery, a od czasu do czasu gdzieś jeździmy.

Byliśmy już nawet w Mieście. Wiecie, jak ja dawno nie byłam w Mieście? Zdziwiłam się, kiedy zobaczyłam autobus 😉

Yoda w samochodzie nie marudzi, a wyprawami jest zachwycona – przynajmniej tak wygląda. W każdym nowym miejscu rozgląda się z ciekawością, nie marudzi i nie płacze. Oczywiście, nie jest tak jak było przed Yodą, jest zupełnie inaczej, ale o tym kiedy indziej.

Na Wsi jest jednak przyjemniej niż w Mieście (zwykle – o tym też innym razem).

To trzmiel gapa, za żadne skarby nie potrafił dostać się do pyłków, kombinował i kombinował, czym ubawił mnie do łez. W końcu, po wielu, wielu próbach, udało mu się, szczęśliwie.

Nasze koty też mają się dobrze, choć poświęcamy im mniej uwagi niz kiedyś. Wszystkie jednak wyglądają na szczęśliwe, uwielbiają wychodzić na dwór, ale zawsze wracają do domu i śpią w kocim kąciku, czyli na fotelu Ektorp oraz na sąsiadującym parapecie.

Tu Biała, jedna z córek Dziewczynki. Ta kotka z nami została, tak więc w chwili obecnej jesteśmy posiadaczami trzech kotów.

Biała też czuje lato 🙂

Wszystkim Wam cudownego lata!

pikfe