Grzech zaniechania.

Dzień dobry.

Miałam parę marzeń kulinarnych w ciąży…

Kogiel- mogiel.

Rocquefort i Rokpol, camembert Rustique.

Krem cytrynowy Teściowej.

Tort bezowy, który sama robię i którym wszyscy się zachwycają (wybaczcie brak skromności, ale akurat tym naprawdę wszyscy się zachwycają) i którego nigdy nie próbowałam.

Sernik DziadkowoBabciowego przepisu upieczony przez Olinusa i Kubatrona.

I nie zdążyłam.

Wygląda na to, że Yoda ma skazę białkową.

Pomyślcie, ile produktów trafia na czarną listę, kiedy nie można jeść nabiału i jajek…

Zniknęły z mojej diety pyszne jagodowe jogurty i zgniłe sery (zdążyłam z Turkiem), skasowali mi wszystkie ciasta, na które mam taką ochotę, że je piekę, chociaż jeść nie mogę. Bita śmietana powoduje, że z lekka zaczynam wyć z tęsknoty, a sama myśl o zabajone i kajmaku nogi się pode mną uginają. Zjadałabym nawet naleśniki z Nutellą 🙂

Tymczasem wcinam płatki owsiane z mlekiem sojowym. I wiecie co?

Dobrze jest.

Yodzie znika wysypka, mniej rzyga, mniej się drapie, kupa w normie.

I to mnie uszczęśliwia. Naprawdę.

pikfe

P.S. Zdążyłam za to nachlać się koktajli z truskawek 🙂

Reklamy
Explore posts in the same categories: Yoda

4 komentarze w dniu “Grzech zaniechania.”

  1. santa maria Says:

    ech…S. może mieć ten sam problem. Tylko kto to wie, czy to skaza czy trądzik niemowlęcy?

    • pikfe Says:

      Kurcze, zgłębiłam temat – dla niewprawnego oka są trochę nie do odróżnienia.
      Ale Yodzie przechodzi po sześciu dniach diety bezmlecznej – ostały się tylko na szyi i plecach, ale to już ich faza zejścia. Poza tym jak pisałam: mniej boli ją brzuch, zdecydowanie mniej rzyga, sprawy kupy się unormowały i generalnie jest chyba mniej marudna.
      Pewnie jak oczyści się całkowicie, wypiję trochę mleka, żeby sprawdzić.

      Moja lekarka powiedziała, że to skaza, bo: zaczęła się na policzkach, dalej weszła na uszy, za uszy i na szyję, a potem będzie złazić niżej. Skóra zrobiła się szorstka, sucha i się łuszczy. Zaczerwieniona, krostki, wiadomo. Smaruję to Yodzie kremem z witaminami A i E (robiony na receptę), kremem Oilatum i od czasu do czasu maścią Bepanthen.

  2. dorota Says:

    A czy wiadomo kto jest głównym podejrzanym? Mam na myśli, czy ta skaza to na tle białka z mleka krowiego czy tak szerzej? Bo jeśli tylko krowa, to wszelkie kozie czy owcze serki i mleko są ok–o ile oczywiście nie masz problemu z ich szczególnym zapachem i smakiem. I zapytaj lekarza, czy nie powinnaś się dowapnić jakimiś suplementami diety, żeby Yoda całego wapnia z Ciebie nie wyciągnęła. Dość bezpiecznym źródłem wapnia jest tofu oraz ziarenka–pestki słonecznika, dyni, sezam, suszone figi, migdały. I dodaj siemię lniane do jedzenia, jak nie lubisz, to jest olej lniany w kapsułkach–bo przy skazie białkowej ryby raczej odpadają czyli dorzucić trzeba z siemienia właśnie trochę kwasów wielonienasyconych.
    Wybacz komentarz z cyklu Ciocia Dobra Rada 🙂
    Skaza białkowa na szczęście najczęściej mija, choć mocno komplikuje życie. Życzę Wam, żeby minęła jak najszybciej.
    A owsianka jest świetna też z mlekiem kokosowym i odrobinka ciemnego cukru trzcinowego czyli muscovado (ma taki „przydymiony”, bardzo wyrazisty smak). Mleko kokosowe w proszku polecam to http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=710 Zresztą w ogóle tę stronkę polecam 🙂 Mleko kokosowe jest składnikiem mieszanek dla dzieci-alergików-i tak, jak najbardziej sie nadaje dla karmiącej mamy.

    • pikfe Says:

      Na pierwszy rzut poszło białko krowie – i jest wyraźna poprawa po sześciu dniach diety. Nie tylko o skórę chodzi, choć lekko zgłębiłam temat po komentarzu Santy i faktycznie – trudno rozpoznać, czy to skaza czy to trądzik. Za trądzikiem przemawia fakt, że zaczerwieniają się od gorąca; za skazą szorstka skóra. Zostaje zdać się na lekarza.
      Jasne, że kozie serki są ok 🙂 Umarłabym bez nich!
      U mnie na zadupiu większość ziarenek jest z Chin… czasem świecą w ciemnościach 😉 Zostaje mi sklep internetowy i pewnie skorzystam tego, który polecasz.
      O siemieniu nie wiedziałam, dzięki, a owsianki z muscovado spróbuję, jak tylko mleko dotrze 🙂

      Skąd Ty to wszystko wiesz? 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: