Zmiana.

Dzień dobry.

Jeśli jutro nie wyjdę z tego szpitala, to ucieknę. Mam taki zestaw w pokoju, że kurwa nie daję rady. Nie mam poczucia wyższości, ale jeszcze trochę tu poleżę i przysięgam, że mogę nie uniknąć jego wykształcenia.
Jak już kurwa napisałam, bluźni się; siorbie się i mlaska się; gapi się w telewizor; naturalnie narzeka się. Nie miałam jeszcze tak głośnego, wulgarnego i męczącego towarzystwa w pokoju.

Co telefon, to dzwonek bardziej szpanerski i obowiązkowo bardziej głośny. To chyba punkt honoru. Książka lub gazeta codzienna plasuje od razu na czymś w rodzaju planety Mars. W dodatku nie oglądam telewizji. I nie dokładam się w związku z tym. Ufo normalnie.
(Operatorze Telewizji Szpitalnej, dzięki Ci za zlikwidowanie promocji dzień za dwanaście złotych! Sugerowałabym podniesienie stawek. I tak wrzucą.)

Nie nadaję się tu z moją obecną wrażliwością.

Dzieje się coś dziwnego.
Coś, co całkowicie wymyka się opisowi i coś, czego nigdy nie doświadczyłam.
Potrzebuję ciszy. Banał życia mnie mierzi.
Czuję się tak, jakbym do końca się nie obudziła; jakbym do końca nie uczestniczyła w świecie.
Jakbym szła jakąś drogą wbrew mojej woli, a świat się zmieniał.
Siedziałam dziś w oknie i wyglądałam na ulicę oczekując tej zmiany, jakby miała nadejść, jakby musiała nadejść.

ZMIANA.

To jest słowo klucz.
Nie wiem, ja się zmieniam? Świat się zmienia? Rzeczywistość się zmienia?
Nie potrafię tego opisać.
Nigdy tego nie czułam.

Czuję się wyizolowana. Jakby wydestylowana, jakby nic ze mnie miało nie zostać, a jednocześnie jakbym nigdy wcześniej nie była bardziej sobą, jedną sobą.

I ja się do mojego zestawu pokojowego, kurwa, nie nadaję.

pikfe

Reklamy
Explore posts in the same categories: Ciąża

Tagi: , , ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

8 komentarzy w dniu “Zmiana.”

  1. Dosia Says:

    ja wiem, ze ty biedna kurwa teraz jestes, ale mi sie geba smieje ;))))

  2. Kulka Says:

    A ja ci współczuję i wspieram wirtualnie. Bo wiem, że nic nie wpienia tak mocno jak hałas, gdy pragnie się ciszy. Świętego spokoju życzę!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: