Przepustka!

Dzień dobry.

Chyba bardzo polubili mnie w szpitalu, bo wcale nie chcą mnie wypuścić.

Dziś nawet nie brali pod uwagę, że wyjdę, ale wcześniej cały czas była mowa, że może w czwartek, może w czwartek, więc dziś bez wezwania popędziłam po obchodzie pod zabiegowy, grzecznie poprosiłam o badanie i wybłagałam przepustkę, pod warunkiem, że będę cały czas leżeć.

Może i tak bardzo bym na to nie napierała, bo akurat nie mam najlepszych dni, ale wczoraj zakwaterowali w moim pokoju dziewczynę, która chrapała tak dramatycznie, że przespałam może trzy godziny. I stwierdziłam, że nie zniosę tego ani jednej nocy więcej.

Leżę więc w domu, jak fajnie.

Cisza, spokój, nie ma TV 🙂 Pytać nikogo o wietrzenie nie trzeba, Internet jest w sieci domowej, więc w zasadzie bez limitu. Same plusy.

I własna, czyściutka łazienka.

Zostało nam jeszcze 21 dni krytycznych i 21 dni nieco spokojniejszych – potem to już 37. tydzień, więc będziemy spokojni.

Tymczasem cieszę się z pobytu w domu, bo naprawdę nie wiem, ile potem będą chcieli mnie w tym szpitalu potrzymać. Z sympatii oczywiście 😉

pikfe

Advertisements
Explore posts in the same categories: Ciąża

Tagi: , ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

6 komentarzy w dniu “Przepustka!”

  1. pannajemiola Says:

    Egoiści wredni, nie przyjmują do wiadomości, że nie odwzajemniasz ich namiętnej sympatii 😉

    • pikfe Says:

      Ależ ja odwzajemniam ich sympatię 🙂
      Tylko miło być w domu, a jeszcze milej byłoby, gdyby wszystko było w porządku.

  2. Kulka Says:

    Doskonale wiem, jak to jest, gdy chce się tylko świętego spokoju 🙂 delektuj się więc ciszą, łazienką i domem 🙂 pozdrawiam!

  3. poprotsuzycie Says:

    Cieszę się :))) bardzo :))) oj zleci z górki teraz :))) zobaczysz 🙂

    • pikfe Says:

      Mnie te dni tak wolno upływają… To znaczy nie jest źle, kiedy dobrze się czuję, ale gorsze dni ciągną się okrutnie.
      Już chciałabym mieć Małą na rękach i nie musieć się martwić.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: