Wysłuchane.

Dzień dobry.
I kroił się, kroił, aż się skroił kolejny weekend na oddziale. Trudno, choć to słońce i ciepłe powiewy na zewnątrz doprowadzają mnie do szaleństwa. Gniję tu zamiast kwitnąć tam.

Wczoraj rozmawiałam z jedną panią i cóż, nieco zbiłam ją z tropu. Bo ona mnie nie 🙂 Z góry przepraszam za brzydkie wyrazy, ale niestety nie dało się ich uniknąć.
Opowiadała – zresztą to osoba w sumie bardzo miła – o swojej pracy. Zeszło na nieprzyjemną atmosferę spowodowaną przez szefową, która jest – jak to pani określiła niezbyt elegancko – pojebana. Ponoć szefowie bywają, ale tu powód był mało… zawodowy.

– Wiesz – mówi do mnie pani – ona jest pojebana. To jest panna z dzieckiem. Mieszka z facetem, ale nie mają ślubu!
– O, to tak, jak my! – odpowiadam rechocząc w duchu, jako, że to pierwszy powód bycia pojebaną.
– Acha… ale oni nie zamierzają!
– No, my w sumie też nie. – odpowiadam rechocząc się już w głębi do rozpuku, a temat jakoś tak ulega zmianie.

Jestem pojebaną panną z dzieckiem czy jestem pojebana, bo jestem panną z dzieckiem?! 🙂

PANNĄ Z DZIECKIEM. Od dawna tego nie słyszałam.

Ja mam inny punkt widzenia: jestem bardzo szczęśliwą przyszłą matką, która każdego dnia ma wsparcie w przyszłym ojcu.
Reszta nie ma znaczenia.

pikfe

Reklamy
Explore posts in the same categories: Ciąża, Pitu - Pitu, Wesołkowatość

Tagi: ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

6 komentarzy w dniu “Wysłuchane.”

  1. poprostuzycie Says:

    Wiesz co powiem tak ktoś używając brzydkich słów na temat innej osoby, po prostu nie umie uzasadnić swoje gniewu…. przejmować się takimi osobami nie ma powodu, dlaczego… bo nie i tyle ….
    Niech każdy żyje jak chce 🙂 i tyle… ogólnie w ludziach brak tolerancji… a inność nadal jest źle postrzegana…

    • pikfe Says:

      Mnie to całkowicie zaszokowało, wiesz? Panna z dzieckiem?!
      Oczywiście, że się tym nie przejmuję 🙂
      To zawsze ludzi szokuje: że jestem niewierząca, a uczynna. Że nie chodzę do kościoła, a coś tam wiem o katolicyzmie i czytuję Biblię.
      Ale żeby brak ślubu… wiem, że to u nas nadal trochę inność, ale znowu bez przesady. Jedyni chyba nie jesteśmy!

  2. Kulka Says:

    Nie znoszę ludzi oceniających innych, nie dających prawa żyć im tak, jak chcą. Mina tej pani musiała być bezcenna podczas waszej rozmowy 😉

  3. pannajemiola Says:

    Droga Pikfe, powinnaś się wstydzić, ŻYJESZ W GRZECHU! 😀
    Trzymaj się ciepło i obyś jak najszybciej mogła korzystać ze słońca 🙂

    • pikfe Says:

      Dziękuję.

      Ja wiem, jedyne miejsce dla mnie to piekło, wiem to od dawna. Problem w tym, że podobno piekła nie ma. I gdzie ja się będę podziewać, razem z moim NIEŚLUBNYM dzieckiem? 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: