And the blender goes to…

(Dzień dobry.

Jako, że nie mam ani losujących dzieci ani losujących maszyn, trzeba uwierzyć mi na słowo. Sorry.)

Dosia!

Gratuluję 🙂 Maila poproszę.

I nagroda pocieszenia: Hordubal, jeśli życzysz sobie kupony, także proszę o maila z danymi.

Jak wiecie, w tym losowaniu brały udział tylko dwie osoby, i na tę okoliczność Dosia zapytała się mnie w komentarzach, czy żałuję, że mój blog nie jest poczytny.

Jak już napisałam, owszem, żałowałam, na początku, kiedy jeszcze byłam na Onecie. Teraz nie żałuję i mogłabym nawet napisać, że całkowicie mi to zwisa, ale tak nie jest.

Ja bym nawet nie chciała, żeby był bardziej poczytny.

Big B ma pewną sieciową aktywność, gdzie styka się z większą ilością internautów niż ja.

I dostał takiego maila, przedstawiam całą treść (uwaga, brzydkie wyrazy):

„huj ci w dupe kutafonie jebany bez szkoły pederasto pierdolony pedale bez szkoły”

(swoją drogą, jakie to kulturalne społeczeństwo, bycie bez szkoły to inwektywa!)

Pewnie spotkałoby to mnie prędzej. Czy później.

W związku z tym nie wiem, czy chciałabym się spotykać z większą ilością internautów.

Chyba podziękuję.

Kilkadziesiąt wejść dziennie całkowicie mi wystarczy 🙂

pikfe

 

Reklamy
Explore posts in the same categories: Losowanie, Wesołkowatość

Tagi:

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

18 Komentarzy w dniu “And the blender goes to…”

  1. pannajemiola Says:

    Kilkadziesiąt wejść to i tak dużo 🙂
    Osobiście kocham czytać, co tam u Ciebie słychować.

  2. Dosia Says:

    No i nie wiem, czy powinnam mieć wyrzuty sumienia, że wygrałam…?

    • pikfe Says:

      Dlaczego wyrzuty sumienia? To było uczciwe losowanie! Może jakbyś kupiła swój los, mogłabyś mieć wyrzuty sumienia… 😉

      • Dosia Says:

        Było 50 na 50, ale i tak się dziwię. Ja nieszczęsna jestem losowo

      • pikfe Says:

        Wygrałaś blender, pewnie już nie wygrasz w lotka 😉 Dla pociechy powiem, że ja też straciłam swoją szansę na lotka, odnajdując przypadkiem siostry w sześćdziesięciotysięcznym tłumie 🙂

  3. dorota Says:

    aż żałuję, że nie startowałam, ale wydawało mi się, że i tak nie mam szans 🙂 blenderowe pomysły prześlę i tak, jak chwila czasu będzie, na razie z tym kiepsko. ściskam i gratuluję wygranej
    D.

    • pikfe Says:

      Miałabyś 33,3%, to całkiem sporo 🙂
      A czasu czasem dobrze nie mieć – o ile nie ma się go, bo robi się coś fajnego.
      Pozdrawiam mocno.

  4. andzia Says:

    „Kilkadziesiąt wejść dziennie” to i tak lepiej niż u mnie 🙂

  5. Kulka Says:

    Nie od dziś wiadomo, że sława ma swoją cenę, również taka internetowa 🙂 nie ma co, niszowe blogi górą 😉

  6. Virginia Says:

    Dośka, gratuluję!!! 🙂 Też tu bywam, lubię podczytywać Pikfe, ma w sobie wielką naturalność i za to ją lubię. No i tłumów tu nie ma co też jest plusem 🙂
    I nie wiem jak to możliwe, że przegapiłam Blendera 🙂

    Dziś właśnie podliczyłam, że odwiedzam ponad 100 blogów… chyba średnio co 4-5 dni inny, jak dodać do tego 5 dni awarii internetu to wyszło na to, że mignął mi Blender przed nosem 🙂

    Miłego dnia Pikfe!

  7. Sybirak Says:

    A co napisał Big. B, że potraktowano go takim mailem?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: