Archiwum dla 28 stycznia, 2011

Losowanie!

28 stycznia, 2011

Dzień dobry.

U mnie też będzie losowanie, które – jak się zaraz okaże – będzie wyglądało na sponsorowane, ale wcale takie nie jest. Cały wpis wynika z mojej własnej chęci i nie czerpię z tego żadnych korzyści, poza własną przyjemnością obdarowania kogoś 🙂

Jakiś czas temu uzupełniłam w sklepie Duka ankietę – dostałam za swoje dane chyba pięć dych, w rabacie naturalnie. Niby niezbyt dużo, ale piechotą nie chodzi. Później przysłano mi list, że zostałam wytypowana do dalszego etapu konkursu, dostałam kupon rabatowy na 50% do Duki i siekacz do przypraw, który miał zostać wykorzystany w fotograficznej aranżacji stołu, razem z paroma rzeczami kupionymi w Duce.

Bez wielkich nadziei wzięłam udział w konkursie i ku mojemu zdziwieniu zostałam wyróżniona. Efekty możecie zobaczyć tu.

Dostałam kartę podarunkową i kupony zniżkowe na 20%.

I cała akcja ciągnie się – w dodatku całkiem miło – dalej. Duka wydała album z wszystkimi aranżacjami, otrzymali go wszyscy uczestnicy. Za każde trzy użyte kupony (kwota nie jest brana pod uwagę) dostajemy prezenty: przykładowo nóż do chleba, którego nie miałam i który jest naprawdę dobry.

Za kwotę wydaną w bonach uczestnicy otrzymują prezenty, o czym nawet nie wiedziałam – dopóki nie otrzymałam prezentów! Jednym z nich jest blender Duka El Tornado.

Blender

Zdjęcie pochodzi ze strony DukaPolska

Ponieważ mam już blender, to właśnie on zostaje nagrodą w pierwszym losowaniu na moim blogu. Aby wziąć w nim udział wystarczy zamieścić w komentarzu przepis na coś, co można w blenderze przygotować. Nie musi być inwencji własnej, ale w takim przypadku koniecznie podajcie źródło.

Losowanie za tydzień w piątek, tak więc czasu jest dużo.

W ramach nagród pocieszenia pięć razy po pięć rabatowych kuponów do Duki (przypominam – rabat 20%), wpiszcie w komentarzu „np” (czyli nagroda pocieszania), jeżeli chcecie wziąć udział także w jej losowaniu. Nie wiem, czy aż tyle osób czyta tego blogu i potrzebuje kart do Duki lub blendera, ale i tak będzie miło 🙂

Uważam, że akcja Duki – choć w sumie dość wąsko zakrojona – jest całkiem w porządku, a uczestnicy naprawdę mogą czuć się dopieszczeni. Dlatego o tym piszę, dlatego jest losowanie. Bo fajnie, bo miło, bo można zrobić małą akcję marketingową bez narzucania i głupkowatych reklam, zaangażować w to ludzi, zmuszając ich chociaż do minimum twórczej inwencji. I to wszystko naprawdę bez sponsoringu.

I tak dziś, ja dopieszczam Was losowaniem.

pikfe

Całej akcji patronuje blog – EdukatorStylu.