Archiwum dla 6 października, 2010

Ech…

6 października, 2010

Dzień dobry.

Przynajmniej mam nadzieję, że dla Was lepszy niż dla mnie – choroba wpakowała mnie do łóżka.

Zwykłe przeziębienie, ale będąc także czymś w rodzaju inkubatora, muszę zwracać większą uwagę na bóle gardła i katary.

I tak, zbiory trwają, pogoda wcale nie taka zła, a ja muszę leżeć w łóżku, w dodatku w najgorszym (jeżeli chodzi o media) pokoju w domu: bez Internetu i komputera (nie mamy laptopa), bez TV (w ogóle nie mamy), ze słabym zasięgiem komórkowym… Zostają mi książki (co za szczęście) i gazety w formie tradycyjnej.

Do tego wstawać za bardzo nie mogę, bo Big B mnie pilnuje.

I wiecie co? Nudzi mi się.

pikfe