Miał być chwast, ale…

Dzień dobry.

… ale zepsuł się mój komputer. Właściwie to nie wiem nawet, co mogło się stać – komputer nie kontaktuje się z monitorem. Sprawdziłam kable, wyglądają normalnie (nie przegryzione przez koteczki). U Big B jest Internet, ale u mnie jest wszystko – parę przygotowanych wcześniej wpisów i zdjęcia. Zdjęcia są też na płycie, ale płyta u Big B nie chce działać… A leje dziś, więc nawet z chałupy nie wyjdę, żeby zrobić zdjęcie jakiemuś jesiennemu okazowi.

Będzie zatem ankieta. Ciążowa, jako, że to ostatnio temat na topie na tym blogu.I nic nie mówię, żeby wyniku nie sugerować.

I druga, dla mam chłopaków.

Można głosować za swoje mamy, koleżanki i znajome, byle mieć pewność.

Ja tymczasem idę spać, to wychodzi mi ostatnio najlepiej 😉

pikfe

Reklamy
Explore posts in the same categories: Ciąża

Tagi: , ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

One Comment w dniu “Miał być chwast, ale…”


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: