Archiwum dla 13 listopada, 2009

Niektóre rzeczy jednak mnie szokują.

13 listopada, 2009

Dzień dobry.

Bo jak na przykład zrozumieć to?

Tak, wiem, żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym. Tak, wiem, że liczy się marka, najlepiej, żeby logo było widoczne. Wyraźnie widoczne. Bo po co komu koszulka za dwa tysiaki, skoro na pierwszy rzut oka nie różni się niczym od takiej za tysiaka? Albo – co gorsza – od takiej za stówkę. A od tej za dychę z second-handu?

Albo coś takiego? ” (…) jest jeszcze jeden wolny apartament – 190-metrowy (…) przylegają do niego dwa tarasy o powierzchni 20 i 50 metrów kwadratowych (…)”.

I ok, snobem można być (bo to apartament w snobistycznym miejscu), ma się miliony złotówek zbędne, ściany wykłada się trawertynem, podłogi egzotycznym drewnem i jest git, nikt przecież nie broni. Pewnie niektórzy muszą mieszkać wyjątkowo reprezentacyjnie.

ALE: ” (…) bardzo lubią swoje mieszkanie i uważają, że po przeróbkach spełnia wszystkie ich oczekiwania (…) planują powiększenie rodziny (…) przydałby im się jeszcze jeden, a najlepiej dwa dodatkowe pokoje. Mimo iż szkoda im będzie się stąd wyprowadzać, zaczynają się rozglądać za nowym lokum, uwzględniającym potrzeby rodziny z dziećmi.”

Przecież to jest jakieś szaleństwo, które nie mieści mi się w głowie.

pikfe