Może powinnam skasować ten wpis?

Dzień dobry.

Dla mnie znów nie taki dobry, ale jakoś wytrzymuję leżąc w łóżku, choć szlag mnie trafia. Czuję się źle – jak to w chorobie – człowiek ciągle spocony, mokry, brudny, raz mu zimno, zaraz znowu za gorąco, próbuje więc chociaż stopy spod kołdry wystawić, ale Big B czujnym okiem je wyławia i każe chować. Nie wiem dlaczego, ale jakoś szczególnie mu te wystawione stopy doskwierają.

Umysł zwiędnięty, choć ogarniam jeszcze artykuły w „Polityce”, przemykam „Wysokie Obcasy” i przeglądam zbyt New Age’owskie jak na mój gust „Zwierciadło” przyznając jednak, że i tam parę ciekawych artykułów znalazłam. Jak odzyskam trochę mocy, to nawet spróbuję się podzielić, ale siedząc zawinięta w kołdrę przez komputerem i klnąc na fale gorąca co chwila dające czadu jakoś nie mam ochoty dzielić się niczym, choćby to było arcymądre i arcyciekawe.

Kategoria wpisu przyporządkowana do jego sensu, ale czy zawsze trzeba gadać arcymądrze? Czy nie warto (jak to się pisze? przepraszam, nie mam siły sprawdzać, nawet w necie) czasem popieprzyć bez sensu? Nie wiem, bo później w arcymądrych artykułach w arcymądrych i już nie tak mądrych gazetach piszą, że w Internecie jest 99% bzdur. I ja dziś do tych 99% dokładam swoją cegiełkę, tak?

Ponieważ jestem chora i znów obtacza mnie fala gorąca, tak jak coś tam obtacza się w mące przed wrzuceniem na patelnię, to już może sobie te pitu-pitu dywagacje daruję i wrócę do łóżka, zanim Big B wróci. A Big B chodzi dziś po sadach z moim ulubionym Holendrem (doradcą, naprawdę Holendrem), a ja tu tkwię i z frustracji gadam bez sensu.

pikfe

Reklamy
Explore posts in the same categories: Pitu - Pitu

Tagi:

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

One Comment w dniu “Może powinnam skasować ten wpis?”

  1. KillBill Says:

    Kochana pikfe życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Twoje opowieści o wędrówkach po górach są fenomenalne, więc jak czasem trafi się pitu-pitu to żadna tragedia. A poza tym nawet pitu-pitu w Twoim wykonaniu czyta się z przyjemnością:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: