Miałam…

Dobry wieczór.

Miałam napisać o Płocku, który dziś odwiedziliśmy, ale weny jakoś brak.

Kończy się lato. Moim zdaniem kończy się już od dawna, ale teraz końcówka chlasta już po twarzy – zaorane pola, wielkie jabłka na drzewach, paw, który pogubił już wszystkie pawie oczka, żółknące liście i chłodne promienie słońca boleśnie dają znać, że już niebawem przed wyjściem za drzwi trzeba będzie poświęcić pięć minut na opatulenie się w ciepłe, nieprzewiewne i nieprzemakalne ubrania. Bo czy to nie jest już jesień?

IMG_1205Zachód słońca nad Wisłą.

To był miły dzień, jutro z rana powalczę z brakiem weny, a teraz pójdę obejrzeć z Big B film, położymy się na kanapie i ucieknę w mainstreamowych „Trzech Muszkieterów”.

pikfe

Zima mnie smuci.

Reklamy
Explore posts in the same categories: Podróże w okolicach

Tagi: , , ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: